uzywki czyli piwo papierochy narkotyki

Wszystko co nie związane z Juventusem i sportem. Aktualne wydarzenia ze świata polityki, muzyki i kina.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
Hoffman

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 października 2006
Posty: 945
Rejestracja: 05 października 2006
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

20 lutego 2018, 20:47

To ja też się dorzucę, ale bez zbednych szczegółów, bo za dużo mam tego, a sprawy nadal się toczą ;-)

Ale! Mogę się pochwalić że po detoksach, psychiatrykach, leczeniach jestem 15 miesięcy trzeźwy, skończyłem 13 miesięczną terapie w monarze, lecialem ze wszystkim, leki, alko, narko, przewartosciowalem się i zaczynam na nowo, ciężko zmienić 15 lat pato klimatu, ale trzeba jak chce się być szczęśliwym, mam czosnek tak przeorany monarowskim klimatem teraz że mogę pomóc dobrą radą, z fartem ;-)


Obrazek
Sila Spokoju

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2009
Posty: 2127
Rejestracja: 18 marca 2009
Lokalizacja: Białystok
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 37 razy

22 lutego 2018, 06:43

Hoffman pisze:To ja też się dorzucę, ale bez zbednych szczegółów, bo za dużo mam tego, a sprawy nadal się toczą ;-)

Ale! Mogę się pochwalić że po detoksach, psychiatrykach, leczeniach jestem 15 miesięcy trzeźwy, skończyłem 13 miesięczną terapie w monarze, lecialem ze wszystkim, leki, alko, narko, przewartosciowalem się i zaczynam na nowo, ciężko zmienić 15 lat pato klimatu, ale trzeba jak chce się być szczęśliwym, mam czosnek tak przeorany monarowskim klimatem teraz że mogę pomóc dobrą radą, z fartem ;-)
Co było bodźcem do zmiany i porzucenia nawyków narkotykowych ?
Hoffman

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 października 2006
Posty: 945
Rejestracja: 05 października 2006
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

23 lutego 2018, 21:14

Sama decyzja o leczeniu (drugim leczeniu), była spowodowana już zmęczeniem psychicznym, nie były to lekkie narkotyki tylko sam szczyt "łańcucha pokarmowego", po prostu nie widziałem już żadnej perspektywy poza więzieniem lub śmiercią, nic innego nie miało prawa nastąpić, nie miałem jakiejś wielkiej motywacji leczenia, zmiany swojego życia czy coś w ten deseń.. po prostu już nie miałem sił na to jak było, a w ośrodku krok po kroku układałem puzzle w głowie i jestem, uważam że monar to cudowne miejsce pomimo tego jak ludzie to sobie wyobrażają i dzieją się tam wielkie rzeczy, w ludziach, statystyki nie są porywające, ale nikt jeszcze nikogo na siłę nie zmienił. ;-)
Obrazek
ODPOWIEDZ